Jak Zacząć Nowe życie Od Każdego Dnia

Jak Zacząć Nowe życie Od Każdego Dnia
Jak Zacząć Nowe życie Od Każdego Dnia
Anonim

Ile razy obiecywałeś sobie, że zaczniesz cokolwiek (lub przestaniesz robić) od określonego dnia – od poniedziałku, od 1 dnia miesiąca, od Nowego Roku? Czekając na odpowiednią okazję, możesz poczekać na koniec życia.

Nowe życie wzywa
Nowe życie wzywa

Jeśli to policzysz, zostanie wpisany kilkaset razy, nie mniej - przynajmniej dla mnie. A ile razy to „coś” naprawdę się zaczęło lub skończyło? Nawet jeśli coś się zaczęło, natychmiast się skończyło))

Czekając na odpowiednią okazję, możesz poczekać do końca życia - a to nie jest część twoich planów. Na pewno nie jest w moim. Tymczasem, aby zmienić życie na lepsze, wystarczy jasny plan i jeden „piekielny tydzień”.

Jest żart: „Aby wyjść ze strefy komfortu, musisz najpierw do niej wejść”. Ale jeśli już weszliśmy i siedzimy w tym ciepłym bagnie, to w słusznej sprawie zmiany naszego jedynego życia będziemy musieli znowu wyjść.

Czym jest komfort?

To przyzwyczajenie i znana sytuacja, która sprawia wrażenie, że jest bezpieczna (w rzeczywistości nie jest faktem, ale tak to odbieramy). A nawet jeśli cierpimy i znosimy niedogodności, to jest to zwykłe cierpienie i niedogodność.

Pewnego dnia to wszystko może być dla kogoś bardzo bolesne - i osoba popełnia wielki błąd: ucieka nagle i daleko.

Zmęczony ukochaną, ale niskopłatną i beznadziejną pracą – rezygnuje i wyjeżdża do Tajlandii. Wszystko w rodzinie jest tak zepsute, że nie da się tego naprawić – opuszcza rodzinę… i wyjeżdża do Tajlandii. Wziąłem pożyczkę, nie ma nic do dania … cóż, rozumiesz …))

Tymczasem, według byłego norweskiego żołnierza sił specjalnych Erica Bertranda Larssena, dla prawdziwej odmiany nie musisz nigdzie uciekać (nie możesz uciec od siebie). I trzeba zmienić rzeczywistość, w której w danej chwili realizuje się życie.

Larssen przeszedł przez piekło (to trudny sposób na wybór zawodników). Przez siedem dni początkujący nic nie jedzą i prawie nie śpią, przechodzą nowe testy w stylu „osiągnij cel przez lodowatą wodę i błoto”.

Tydzień później Norweg był prawie wyczerpany, ale dumny z siebie, a co najważniejsze, jego życie całkowicie się zmieniło. Nauczył się doceniać proste rzeczy i zdał sobie sprawę, że może osiągnąć wszystko, czego zapragnie.

Jak każdy z nas.

Larssen opracował cywilną wersję „piekielnego tygodnia”, w każdej chwili możesz przeczytać i wdrożyć.

Ale wszyscy słyszeliśmy przypowieść o miotle. Jedną gałązkę można łatwo złamać, a kilka trudniej. Nie możesz złamać całej miotły gołymi rękami. A robienie czegoś samemu dla swojego ukochanego życia jest bardzo interesujące i przydatne, ale czasami nudne i trudne. Bezpiecznik szybko znika, głowa zapomina o wszystkim.

Więc zróbmy to razem. Daj wszystkim cholerny tydzień!:) Rano - motywujący filmik i "rodzicielski" kopniak, wieczorem - reportaż i debriefing. Ta opcja na pewno się sprawdzi – a za siedem dni wszyscy dostaniemy nowe życie na srebrnym talerzu.

Rozwiązany. Bądź na bieżąco: jak tylko wszystko będzie gotowe, ogłoszę mobilizację.

Yohu!

Zalecana: