Dlaczego Mężczyźni Nie Lubią Auto Pań

Dlaczego Mężczyźni Nie Lubią Auto Pań
Dlaczego Mężczyźni Nie Lubią Auto Pań
Anonim

Od niepamiętnych czasów kobieta była strażniczką paleniska, mężczyzna był żywicielem rodziny, podporą rodziny. Ale czasy się zmieniają i teraz młody człowiek z wózkiem dziecięcym nie dziwi i coraz częściej przyjmuje pochwały i podziw innych. Ale kobieta prowadząca samochód staje się przedmiotem kpin i tylko dlatego, że mężczyźni tak postanowili.

Dlaczego mężczyźni nie lubią auto pań
Dlaczego mężczyźni nie lubią auto pań

„Jeśli twoja żona chce nauczyć się prowadzić, najważniejsze, żeby nie wchodzić jej w drogę!” - jedna z popularnych anegdot w sieci WWW. „Znak wypadku”, „małpa z granatem”, „tresowany niedźwiedź” – takie oskarżenia przygotowały „moce, które są” dla „pięknej połowy ludzkości”.

Według policji drogowej liczba śmiertelnych wypadków na drogach z winy mężczyzn - kierowców jest prawie 10 razy większa niż liczba takich sytuacji z winy autoloadera. A statystyki wskaźników za 2016 rok ogólnie wskazują, że kobiety są 5 razy mniej narażone na wypadek niż mężczyźni.

Michaił Gorbaczow, autor bestsellerów na temat doskonalenia umiejętności prowadzenia pojazdu, w jednej ze swoich książek odwołuje się do badania przeprowadzonego w niemieckim Stuttgarcie, z którego wynika, że 74% mężczyzn uważa kobiety za bardziej uważne kierowcę niż oni sami. Jednak tylko 20% mężczyzn odpowiedziało na pytanie „Czy kobiecie można powierzyć bezpieczeństwo samochodu i życia?” odpowiedział pozytywnie.

Jurij Geiko, dziennikarz i autor prac dla kierowców, pisze, że większość kobiet „dostaje się do kierownicy” poprzez sprzeciw mężów. Ich argumenty są takie same – zdrowie ukochanych żon, ale główny lęk jest głębszy: „Kiedy mężczyzna-kierowca dostaje żonę-kierowcę, zdrowy kawałek odrywa się od jego czysto męskiego świata, w którym niewtajemniczonym nie wolno wchodząc, jak góra lodowa z lodu lądowego. I jeszcze nie wiadomo, w jakiej mglistej odległości popłynie… Dla pieszych mężczyzn „autogena” to generalnie tragedia: odtąd muszą się czuć jak półmężczyźni. Prędzej czy później będą musieli dogonić słabszą płeć.”

Sondaż Fundacji Opinia Publiczna wykazał, że w ciągu ostatnich 5 lat życie kobiet w Rosji stało się łatwiejsze. Dziś, uczęszczając na zajęcia w szkole nauki jazdy, możesz mieć pewność, że przynajmniej połowa każdej grupy składa się z płci pięknej. Fotel kierowcy przestał być dla nich obszarem niedostępnym. Wiele pań samochodowych przyznaje, że wraz z pojawieniem się samochodu w ich życiu, zaczęły robić więcej, szybciej rozwiązywać problemy i realizować plany.

We współczesnym świecie konieczne jest zrozumienie i uświadomienie sobie, że kobiety są tymi samymi członkami społeczeństwa co mężczyźni, dlatego użytkowników dróg należy dzielić nie na mężczyzn i kobiety, ale na dobrych i złych kierowców.

Mało kto wie, że pierwszy rajd samochodowy na świecie wykonała kobieta Berta Benz - żona wynalazcy pierwszego samochodu Karla Benza. Wraz z synami przejechała 180 km. Bertha podjęła ten ryzykowny krok, aby przyciągnąć nabywców wynalazku męża i udało jej się to doskonale. Odważna kobieta sprytnie poradziła sobie z pojawiającymi się trudnościami: aby zatankować, musiała kupić w aptece benzynę i czerpać wodę ze studni, a szpilką przeczyściła zatkany przewód gazowy z korka. Kiedy przewód zapłonowy był postrzępiony, Bertha zaizolowała go tym, co było pod ręką, czyli gumką do pończoch. Ale na tym nie kończyły się dla niej trudności z poruszaniem się: skórzane klocki hamulcowe były podarte na kawałki, ale Berta nie zastanawiała się długo, jak naprawić sytuację, po prostu zatrudniła szewca.

Słynny wynalazca i właściciel fabryk samochodów Henry Ford odniósł sukces wraz ze swoją żoną Clarą Jane. Henry wynalazł samochód nocą w stodole. Ludzie wokół niego śmiali się z niego, ale Clara Jane wierzyła, że jej mąż zmieni świat i w każdy możliwy sposób pomógł mu w pomysłowym biznesie, oświetlając jego pracę lampą naftową. Kilkadziesiąt lat później Henry Ford został zapytany, kim chciałby być w swoim następnym życiu. „Absolutnie mnie to nie obchodzi”, odpowiedział, „najważniejsze jest to, że moja żona była obok mnie”.

Czy można wątpić, że wiele wynalazków i osiągnięć nauki ujrzało światło dzienne nie bez udziału kobiet? Czy warto przeprowadzać dla nich niepotrzebne testy na prawo do udziału w światowym postępie? Nie chodzi przecież o samochody, nie o wypadki, nie o walkę o prawa i statusy. Wzajemne wsparcie, szacunek i zrozumienie są kluczem do tego, aby wokół było więcej zadowolonych, odnoszących sukcesy mężczyzn i kobiet, nie tylko w drodze, ale także w życiu.

Zalecana: