Jak „pouczać” Swojego Szefa?

Jak „pouczać” Swojego Szefa?
Jak „pouczać” Swojego Szefa?
Anonim

Jak możesz konstruktywnie krytykować swojego szefa, aby mógł to zaakceptować?

Jak
Jak

Kiedyś byłem świadkiem bardzo niezwykłego dialogu między szefem a jego podwładnym. Niezwykłe było to, że to nie szef skarcił swojego pracownika, ale przeciwnie, podwładny - szef. Gdyby do pokoju weszli nieznajomi, niewątpliwie wzięliby inną osobę na szefa. Jednocześnie dialog nie toczył się podniesionym głosem. Tylko jeden rozsądnie pokazał drugiemu swoje błędy i zasugerował sposoby rozwiązania sytuacji problemowych.

Pewnie myślałeś, że szef ma słaby charakter i nie cieszył się szczególnym szacunkiem w zespole, jeśli pozwolił mu tak z nim rozmawiać. I na próżno. Sytuacja była odwrotna – nasz szef był liderem w każdym tego słowa znaczeniu.

Po tej sytuacji zastanawiałem się, co pozwoliło naszemu pracownikowi zachowywać się w ten sposób i jednocześnie czuć się dobrze? Logiczne byłoby założenie, że ten pracownik był w stanie zainwestować w ten dialog coś, co pozwoliło mu zneutralizować negatywne konsekwencje sytuacji krytyki szefa, co w takiej sytuacji byłoby naturalne.

Proponuję uporządkować te niuanse razem i w razie potrzeby wykorzystać nasze obserwacje w życiu. Aby to zrobić, natychmiast zamienimy nasze obserwacje w praktyczne porady:

Pierwszą rzeczą, która przykuła uwagę w tej sytuacji, była pełna szacunku postawa podwładnego wobec szefa. Możesz z szacunkiem wskazać błąd lub arogancko postawić się w roli nauczyciela.

Tak więc pierwsza zasada konstruktywnej krytyki szefa brzmi: „Komunikuj się z szacunkiem”.

Oznaki błędów były nie tylko pełne szacunku, ale i zawierały w sobie pochwałę. Trudno to sobie od razu wyobrazić, ale padły następujące frazy: „Nie mogłeś osiągnąć… chociaż bardzo niewiele osób oprócz Ciebie potrafiło zrobić i przygotować się w takich warunkach…”.

Dlatego druga zasada: „Nawet w krytyce pokaż wyjątkowy wkład szefa w rozwiązanie tej sytuacji”.

Po krytyce natychmiast pojawiły się jasne sugestie, jak zaradzić tej sytuacji. I były to nie tylko wskazówki, co powinien zrobić szef, ale w większym stopniu wskazówki, co ten pracownik i jego współpracownicy mogą zrobić.

Tak więc trzecia zasada: „Natychmiast zaoferuj konstruktywne sposoby rozwiązywania sporów”.

W wyniku realizacji wszystkich pomysłów powstał obraz pożądany dla szefa i całego zespołu, a mianowicie dobrobyt działu.

I na koniec czwartą zasadą będzie: „Pokaż szefowi i jego zespołowi pożądany obraz dobrobytu jego firmy”.

Zalecana: